sobota, 25 maja 2019

Dwa baty

25. Niespodziewanie, Lisek musiał wyjechać na jeden dzień. Miś został sam na wieczór i noc, a że od 2 dni się nie doił, to nabrał ochoty na rozrabianie. Założył ring na krocze, napompował suty, by tym intensywniej zadawać sobie przyjemność.

Miś ogląda sobie różne filmiki, w tym takie, z jazdą na dwa baty. Jest nakręcony, by kiedyś spróbować, rozpychać się swoim, razem z innym, w tyłku jęczącego pasywa. Może kiedyś by tak z Lisem razem posuwali chętną sukę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

czytasz?
napisz coś, skomentuj...