19.7.18. Środek nocy. Nieoczekiwanie, Lis zaczyna dobierać się do śpiącego Misia. Miś nie pozostaje obojętny i odwzajemnia pieszczoty. Nocne igraszki, kończą się tym, że Mis bierze w łapkę oba kutasy i trzymając razem, doi je tak, że w jednym czasie zalewają brzuszek i klatę Misia. Po wszystkim, Lisek wyciera leżącego Misia i ponownie zasypiają. Za to rano Misiek ma lenia. Nocny orgazm musiał mu rozluźnić, dotychczas spięte mięśnie, bo czuje się zmęczony, wręcz obolały. Nie chce wstawiać do pracy, aż Lis musi wypychać go z łóżka...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
czytasz?
napisz coś, skomentuj...