Strona dla osób +18

Czytasz, masz swoje przemyślenia? Napisz kilka słów w komentarzu pod postami albo napisz maila homislog(at)gmail.com. Wasz odzew to motywacja dla dalszego publikowania wpisów.

poniedziałek, 26 stycznia 2026

26.01.26. K#3/4[15/16]

 

 26.01.26.

Dwa tygodnie od zagęszczenia treningów siłowych, na co drugi dzień. W rezultacie, widać przynajmniej dwie rzeczy: 

1) Rośnie masa mięśniowa.

Sylwetka z tygodnia na tydzień, co raz bardziej zaokrągla się od mięśni. Super, bo o to chodzi w sumie. Za to trend spadkowy masy ciała zanikł. Waga zatrzymała się na przedziale 91-92 kg. Tłuszcz się spała, rosną mięśnie, więc mamy taki właśnie efekt. Na razie oceniam to, po pasku w spodniach i ogólnym wyglądzie sylwetki. Za tydzień pomiary obwodowe ciała, dadzą konkretniejszej, namacalne odpowiedzi, gdzie ubyło, gdzie przybyło.

2) Delikatnie zmęczenie i brak czasu.

Na szczęście mogę sobie pozwolić, by co drugi dzień, poświęcić ~2 godziny na siłownię. Ale też zauważam, że na inne hobbistyczne tematy, już jest jakby mniej chęci, mimo że czas też, by się znalazł. Czy to zmęczenie, czy też już "za dużo na głowie", ogarniać kolejne tematy? Na razie szukam złotego środka.






 
 
 
 
 
 

 


niedziela, 18 stycznia 2026

26.01.18. Połowa stycznia

26.01.18.

I już połowa stycznia za nami. A ja pędzę dalej i jakoś nie w głowie mi zatrzymywanie się. Nawet, jak gdzieś z tyłu głowy mam myśli, by jednak trochę zwolnić, że za szybko może. W sumie, wcale nie przyspieszam specjalnie. Postępuje dokładnie tak, jak zaplanowałem, a siły dodaje to co już wypracowałem przez odstanie miesiące. Serio, to tak samo wychodzi. Najfajniejsze jest to, że pozytywnie jestem nastawiony do świata i biorę, czy też podążam za tym co przynosi mi los. W sumie, zawsze na tym najlepiej wychodziłem. Oczywiście nie robię tego bez myślnie. Analizuje potencjalne korzyści i zagrożenia, ale w końcu mam odwagę, by podejmować wyzwania i działać.

 



 


środa, 14 stycznia 2026

26.01.14 K#2[14]

26.01.14.

Muszę zwolnić? Bo, brutalnie szczerze, jest za dobrze! 

 

W tym tygodniu, pierwszy raz patrząc w lustro, odnotowałem krągłości od mięśni na ramionach i barkach. Mega to motywuje do dalszej pracy, bowiem dotychczasowe treningi na siłowni przynoszą rezultaty, a ja właśnie co zwiększam ich intensywność.

Bieg na 5 km w czasie poniżej 25 minut. Tu z każdym treningiem poprawiam czas o kilkanaście sekund. Mam jeszcze ponad dwa miesiące na realizację, a brakuje mi już tylko 28 sekund.

Masa stabilnie poniżej 92 kg - spadek pomimo treningów siłowych, na razie przebiega z planem.


Najgorzej wychodzi mi mentalem. Czuję, że potrzebuje przestrzeni, by móc na spokojnie zająć się tą sferą. Na razie brakuje na to warunków i czasu.

 

Na deser trochę męskiej bielizny ;)


 

 
 






 

poniedziałek, 5 stycznia 2026

26.01.05. K#1[13]

26.01.05.

- Dobrze, to podsumujmy te ostatnie 3 miesiące...

Dawno nie byłem w tak dobrej kondycji psycho-fizycznej. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdzie za oknem "jesienna deprecha", gdy jest szaro, ciemno, zimno, mokro. Trochę dla mnie to szok, z jakim nastawieniem i formą, wkroczyłem w nowy rok. Ostatnie trzy miesiące, to dobra praca nad sobą. I z całą pewnością mogę teraz przyznać, że zbieram jej owoce. Ale najważniejsze, że nie zatrzymuję się. Cele które wyznaczyłem sobie, były średnio ambitne, ale takie właśnie miały być. Trochę powyżej minimum oczekiwań, by zmusić do pracy, ale też nieprzekombinowane, przeskalowane, realne do wykonania. Udało się. Jest radość, jest satysfakcja. Otworzyły się teraz kolejne możliwości działania....

I wiecie... mam z tym stresa. Obiecałem sobie, że w kolejnym etapie zaopiekuje się swoimi uczuciami, moją strefą mentalną. W najbliższym okresie czeka mnie podjęcie, dotychczas jednej z najważniejszych decyzji życiowych, gdzie brak decyzji to też wybór. Świadomość, że każda droga, przyniesie ból i cierpienie, przeraża mnie. Trzeba wybrać "mniejsze zło", ale jak je ocenić z góry?

 

A tymczasem, od AE wyszedłem z aktualizacją "fizycznych" zadań do rozpracowywania, co by się nie nudzić za długo. Czas realizacji do początku kalendarzowej wiosny:

- masa ciała, poniżej 88 kg (jest poniżej 93kg),

- bieg na 5km, poniżej 25 minut (jest 26m43),

- rekompozycja sylwetki: biceps/przedramię/klatka - objętość większa o +2cm (jest ~31/27/108).

 


NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE :