26.01.26.
Dwa tygodnie od zagęszczenia treningów siłowych, na co drugi dzień. W rezultacie, widać przynajmniej dwie rzeczy:
1) Rośnie masa mięśniowa.
Sylwetka z tygodnia na tydzień, co raz bardziej zaokrągla się od mięśni. Super, bo o to chodzi w sumie. Za to trend spadkowy masy ciała zanikł. Waga zatrzymała się na przedziale 91-92 kg. Tłuszcz się spała, rosną mięśnie, więc mamy taki właśnie efekt. Na razie oceniam to, po pasku w spodniach i ogólnym wyglądzie sylwetki. Za tydzień pomiary obwodowe ciała, dadzą konkretniejszej, namacalne odpowiedzi, gdzie ubyło, gdzie przybyło.
2) Delikatnie zmęczenie i brak czasu.
Na szczęście mogę sobie pozwolić, by co drugi dzień, poświęcić ~2 godziny na siłownię. Ale też zauważam, że na inne hobbistyczne tematy, już jest jakby mniej chęci, mimo że czas też, by się znalazł. Czy to zmęczenie, czy też już "za dużo na głowie", ogarniać kolejne tematy? Na razie szukam złotego środka.










