26.01.14.
Muszę zwolnić? Bo, brutalnie szczerze, jest za dobrze!
W tym tygodniu, pierwszy raz patrząc w lustro, odnotowałem krągłości od mięśni na ramionach i barkach. Mega to motywuje do dalszej pracy, bowiem dotychczasowe treningi na siłowni przynoszą rezultaty, a ja właśnie co zwiększam ich intensywność.
Bieg na 5 km w czasie poniżej 25 minut. Tu z każdym treningiem poprawiam czas o kilkanaście sekund. Mam jeszcze ponad dwa miesiące na realizację, a brakuje mi już tylko 28 sekund.
Masa stabilnie poniżej 92 kg - spadek pomimo treningów siłowych, na razie przebiega z planem.
Najgorzej wychodzi mi mentalem. Czuję, że potrzebuje przestrzeni, by móc na spokojnie zająć się tą sferą. Na razie brakuje na to warunków i czasu.
Na deser trochę męskiej bielizny ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
czytasz?
napisz coś, skomentuj...