25.12.16.
- Opuszczasz się!
Wystarczyło ominięcie jednego z dwóch treningów na siłowni, by dostać zjebę. Faktem jest, że realnie nie miałem, żadnego usprawiedliwienia. No, może prócz tego, że "być może" potrzebowałem więcej czasu na regenerację. Nadal to jednak wymówka, bo można było po prostu zrobić, bardzo lekki trening. Muszę pamiętać, że wyjście na siłownie, to nie tylko ćwiczenia fizyczne. To także trenowanie dyscypliny, podtrzymywanie wzorców postępowania. Rytuał oczyszczający umysł i dobrze działający na mental. A mentalnie ostatnio niedobrze. Głowa zawalona myślami, więc tym bardziej, w tym tygodniu widzę błąd swojego lenistwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
czytasz?
napisz coś, skomentuj...